wtorek, 23 października 2007

[23 X 2007] wtorek po poniedziałku

pangrzyzga nie zginął - spotkał panakarolka
halo halo! Piszę w międzyczasie, żeby uspokoic Radiosłuchaczy - dziś pościk wyślę między 22:00a 23:00, do napisania jest sporo, a przed napisaniem, należy jeszcze parę rzeczy, w tym mitingów zaliczyc! Cierzpliwości zatem życzę, a na przystawkę proponuję obejrzenie portretu Pana Karola Marksa z Instytutu Socjologii miejscowego, sławnego na cały świat uniwersytetu... Specjalnie nie zmniejszałem - proszę się przyjrzeę ścianie wokół wybitnej głowy...

wierszydełko na deser

Pasztet wieprzowo-drobiowy

pasztet pasztet wieprzowo-drobiowy

kroi się tak nożem długaśnym
że czerwona pręga zostaje na dłoni
a ona ekspedientka -
stolica fiskalności nie takie rzeczy robiła

dwanaściepieńdziesiąt proszę dziękuję

żując gumę patrzy na mnie
i niczemu się nie dziwi

guma do żucia jej dobrze
smakuje

mydło
szare
nieludzkie

Brak komentarzy:

ciekawostki: