wtorek, 15 stycznia 2008

[15 I 2008] wtorek, św. Pawła pustelnika - paulini świętują

uczitsa
nie wszyscy może wiedzą, ale teraz właśnie, gdzieś tam we Wrocławiu, dwie adeptki stomatologii uczą się zawzięcie... A jedna z nich uczy się po to, by w przyszłości (raczej niedalekiej) mieć za co otrzymać męża - fantastę politycznego i architektonicznego...

minister Klich, co to się w wojsku zbuntował
min. Klich w 1985 zbuntował się w woju na zgniłe ogórki i przenieśli go do rezerwy. Bohater. Teraz trochę realiów - gdyby ktoś w 1985 r. zbuntował się naprawdę, przenieśliby go do Orzysza, albo do pewnej innej słynnej jednostki karnej niedaleko Warszawy... Wówczas nogi weszłyby mu w siedzenie, a pięty starłyby się do kosteczki, bicepsik natomiast spłonąłby z przepracowania.

skandal w tzw. Parlamencie Europejskim
nie chcę nikogo niepokoić, ale proces sowietyzacji UE postępuje bardzo szybko. Otóż, posłowie optujący za REFERENDUM ws. traktatu lizbońskiego, którzy w w trakcie debaty na jego temat trzymali odpowiednie transparenty, nie dość że zostali zaatakowani, to zostaną jeszcze ukarani za nieprawomyślność. Zamieszczam link do zestawu relacji polskich eurodeputowanych z tych wydarzeń. Proszę zwrócić uwagę na język Cohna Bendita - europejskiego guru, pedofila i kumpla niejakiego Michnika (Adama, nie Stefana...).

http://www.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=1&katid=74&aid=6933

oj, porobiłem
po milionie godzin spędzonych nad komputerem, ogłaszam, że skończyłem robotę do projektu, konstrukcji i socjologii. Przez tydzień będzie względny spokój. Pangrzyzga dał czadu. Teraz jem obiad, lecę na socjologię prezentować, po 18:00 robię z Simonem model mostu i wracam do domu. Z tego względu druga częśc posta będzie wieczorem późnem. Proszę o kliki, oj proszę o mocne kliki na reklamy!

Brak komentarzy:

ciekawostki: