piątek, 6 czerwca 2008

[6 VI 2008] piątek, św. Norberta, biskupa, Annuntio vobis...

ciąg dalszy koszmaru

moje żabki Kochane. Oświadczam, co następuje:

Koszmar okazał się być jeszcze większy!
Do aborcji nie doszło, Jowita zdecydowała, że nie zamierza zabijać dziecka (jej pierwotna decyzja była efektem perfidnego działania pewnych ludzi , o czym napiszę, gdy sprawa się już skończy). Nie mogę sypać szczegółami, ale Wanda Nowicka (ona - jak się okazało - za wszystkim stoi) wraz z matką robią wszystko, by znaleźć Jowitę (nota bene przewiezioną w bezpieczne miejsce) i uprowadzić do Holandii (do której przejazd ma sfinansować Polska Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny zbrodnicza organizacja, o której tu już parę razy pisałem).
Módlcie się i pomyślcie o funduszach, bo najprawdopodobniej, trzeba będzie sypnąć groszem na utrzymanie Jowity i dziecka!

udało się

wczoraj, w ciągu dwóch godzin udało mi się powiadomić o sprawie przeszło tysiąc osób. Przypłaciłem czerwonymi oczami. Powiem tyle - człowiek nie wyobraża sobie jak potężnym narzędziem jest internet i co to są te sieci społeczne, o których trąbi prof. Staniszkis. Oj, opiszę to jeszcze kiedyś.

Wanda Nowicka

do Wandy Nowickiej kieruję mały list otwarty, co następuje:

Droga Pani

chciałem poinformować, że gdy sprawa się skończy, zrobię wszystko, co w mojej mocy i przez całe Pani życie będę dążył do tego, by poniosła Pani karę za wielokrotne nakłanianie do popełniania aborcji. Co więcej, będę dążył do delegalizacji Pani Polskiej Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, gdyż jest to organizacja zbrodnicza. Krew dzieci, do których zamordowania się Pani przyczyniła woła o pomstę do nieba. Obiecuję modlić się za Pani nawrócenia z drogi ku zatraceniu oraz zrobić wszystko, by ukarać Panią i Pani współpracowników.

myśl na dziś

Szatan — ojciec kłamstwa i ofiara swej pychy — stara się naśladować Boga nawet w sposobie zdobywania zwolenników. Czy zauważyłeś? Tak samo jak Bóg posługuje się ludźmi, by zbawiać dusze i prowadzić je do świętości, szatan posługuje się innymi osobami, aby sparaliżować tę pracę a nawet, by je zgubić. I — nie przerażaj się — w ten sam sposób, jak Jezus szuka jako narzędzi ludzi najbliższych — rodziców, przyjaciół, kolegów itd. — szatan również zamierza często posłużyć się tymi najbardziej ukochanymi istotami, by zaprowadzać zło.

Dlatego, jeżeli więzy krwi zamieniają się w wiązadła, które uniemożliwiają ci kroczenie drogami Bożymi, przetnij je zdecydowanie. I może twoje zdecydowanie odetnie również tych, którzy popadli w matnię Lucyfera.

św. Josemaria Escriva, Bruzda, nr 812

2 komentarze:

maurycyteo pisze...

Bardzo ciekawe. Interesuje mnie, czy dałeś 'Agacie' nowe imię, czy też znałeś jej prawdziwe imię i je tu opublikowałeś. Oczywiście, nie musisz odpowiadać. Pewnie nawet nie powinieneś :).

I jeszcze - jak sprawa z Nowicką? Udało Ci się coś zdziałać przez ten rok?

Maciej Gnyszka pisze...

przez ten rok zdobyłem nieco większe rozeznanie w tym środowisku. Mocni są. Ale pewne postępy są, o czym głośno mówić nie mogę :)

ciekawostki: