środa, 7 listopada 2007

[7 XI 2007] środa, czarna środa przed czarnym czwartkiem

w USA niemal panika, zobaczymy co na to Azjaci... u nas na pewno od rana będzie rzeź, chyba, że TFI rzucą się do obrony Częstochowy...

Ale nie o tym chciałem pisać - idę już wprawdzie spać, ale dostałem przed chwilą SMSa od Oleńki:

Jejku, Maciurku, nie wchodź na bloga, bo blaszka miażdżycowa na pewno Ci się odklei - Google dał reklamę "Adam Michnik poleca - dobra literatura"!

Hahahaha... a ja właśnie myślałem o panu Adamie i chciałem zamieścić na blogu pewien rysunek komentujący ostatnie dwa lata. Widzę, że jest to konieczne, skoro takie osoby mie się tu po blogu szwendajo...
Aha - niektórzy mnie pytali, więc poświadczam - jest prawdą, że kliknięcia rzeczywiście dają pieniądze. Małe, bo małe, ale za 117 lat moja rodzina będzie miała z bloga Lexusa SL. Dlatego proszę nie ustawać

Brak komentarzy:

ciekawostki: