wtorek, 27 maja 2008

[27 V 2008] wtorek, św. Augustyna z Canterbury

arbuzy, harbuzy
byłem właśnie przy telewizorze, by zobaczyć jak tam idzie naszym piłkarzom, a tu się nagle okazało, że w telewizji, na innych programach same mądrości puszczają. Na TV4 dowiedziałem się, że jedna pani z bigbradera całe życie była szczera, a tu ją ocenili jako nieszczerą w programie... a inna z kolei trzyma nerwy na wodzy i jest miła dla wszystkich. Natomiast na TV Puls okazało się, że są w Polsce śmiałkowie, którzy nie boją się soku z arbuzów, który tryska po oczach, gdy owi śmiałkowie śmiało i z uśmiechem na ustach rozbijają je łbami na czas - ku uciesze sąsiada, który gapi się w telewizor jak szczerbaty na suchary.
A mi się przypomniała piosenka Kazika z refrenem: One day, telewizja kłamie, telewizja mnie nie złamie! I ucieszyłem się, że już tak dawno nie oglądałem tego barachła... a nieco krócej - nie było mnie na Onet.pl, ani innej tego typu stronce. I czuję się wyśmienicie!
gorszyciele okiem św. Józefa S. Pelczara
nadrabiam zaległości w lekturze Rozmyślań o życiu kapłańskim św. Józefa Sebastiana Pelczara. To, że są wspaniałe i polecam każdemu - wiadomo (choć niestety nie ma ich w ofercie ani mojego kiosku, ani księgarenki...). Dziś jednak przykuło moją uwagę zdanie nt. gorszycieli i od razu wrócił mi do pamięci p. Polak, eksteolog i ekskatolik i eksautorytet na wszelkie sprawy oraz eksWęcławski. Otóż, św. Józef pisze tak:
Przestroga ta jest szczególnie potrzebną dla młodych kapłanów - zdarza się bowiem, że szatan młodej niewiasty, nawróconej z herezji lub z grzechu, używa za sidło do ułowienia kapłana. Tym właśnie sidłem wyciągnął z zakonu i z Kościoła słynnego O. Jacka (Karola Loyson), który z karmelity i głośnego kaznodziei stał się apostatą i gorszycielem dusz.
(św. Józef S. Pelczar, Rozmyślania o życiu kapłańskim, Poznań 2003, s. 395)
żywoty
urzekająca jest kultura katolicka, którą opisuje - jako jeszcze współczesną sobie - cytowany już św. biskup przemyski. Tak często odwołuje się do żywotów któregoś ze świętych, przytacza jakiś przykład z powszechnie znanego ich życia, odwołuje się do działalności różnych stowarzyszeń katolickich, świeckich i pod pieczą biskupa... Kurczę, a ja obecnie naprawdę nie wychowywałem się na żywotach świętych, nie wzrastałem tak, jak św. Tereska, należeć mogę tak naprawdę tylko do jakiejś wspólnotki przy parafii, ministrantem być... potężne niegdyś sodalicje mariańskie, rycerstwa, bractwa... gdzie to wszystko? W gruzach.
Do odbudowy ruszać należy, bo świat, ku któremu zmierzamy, zamiast czerpać natchnienie z żywotów świętych woli emocjonować się tym, ile hemoroidów ma już Robert Biedroń, albo jak bardzo odkrywcza jest stetryczała myśl p. Senyszynowej.
Dzień Dziecka!
już niedługo Dzień Dziecka. Wszystkim Rodzicom, Chrzestnym i innym utrzymującym regularne i zażyłe kontakty z dziećmi, polecam kupno audiobooka z baśniami. Tanie jak barszcz, zawsze dostępne - i podobno rozwija wyobraźnię. Dobra, ja za młodu zasypiałem przy Pieśniach Legionowych z kasety, które mi Tata zapuszczał... ale takiego audiobooka w ofercie akurat nie ma...:
zaproszenie na czwartek
w czwartek w starym BUWie ciekawe wydarzenie, o którym poniżej. Będę na 99%, a Wy?
Kwartalnik "Fronda" zaprasza na debatę: Prawdziwe Oblicze Pokolenia '68
Odbędzie się ona 29 maja (czwartek) o godz. 20:20 w Starym budynku Biblioteki UW, ul. Krakowskie Przedmieście 26/28 w Warszawie.
gośćmi spotkania będą:
Prof. Jadwiga Staniszkis - socjolog, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, uczestnik wydarzeń Marca 68
Bettina Roehl - publicystka, autorka wydanej przez "Frondę" książki "Zabawa w komunizm!" o Ulrike Meinhof i Klausie Rainerze Roehlu i korzeniach niemieckiej rewolucji ' 68.
Piotr Semka - publicysta "Rzeczpospolitej"
Piotr Bratkowski - publicysta "Newsweeka"
Grzegorz Górny - Redaktor Naczelny "Frondy"
ZAPRASZAMY! W czasie spotkania zostanie po raz pierwszy w Polsce zaprezentowany film dokumentalny "Zabawa w komunizm!"
myśl na dziś
Tak np. czytamy, że św. Franciszek Borgiasz, straciwszy matkę w dziesiątym roku życia, zadawał sobie krwawe biczowania, by tą pokutą skrócić jej męki czyśćcowe.
(św. Józef S. Pelczar, Rozmyślania o życiu kapłańskim, Poznań 2003, s. 392)

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

w kontekście pana Węcławskiego vel Polaka epitet "gorszyciel" brzmi jak komplement.
Oby więcej myślących (vel apostatów), którzy w jednym poście nie postawią znaku równości między wspieraniem "przemysłu gumowego" i zabijaniem nienarodzonych "dzieci".

Pozdrawiam i życzę zwycięstwa rozumu, acz po blogu widzę, że może to chwilę zająć....

Maciek pisze...

Popieram!

Po blogu widać, że są jeszcze ludzie, dzięki którym "rozum" jeszcze długo nie zwycięży!

Nie będzie Polak pluł nam w twarz! ;)

Piotrek pisze...

tak, tak, wpadnijcie na Fronde, ja tez bede , -pd

ciekawostki: