poniedziałek, 5 maja 2008

[5 V 2008] poniedziałek, wspomnienie bł. Stanisława Kazimierczyka, kapłana

pamiętacie o Marszu?

5 komentarzy:

bolszewikożerca pisze...

Tak trzymać paniegruszka. Mam nadzieję, że przyjdzie wielu ludzi. Jak znam życie, to reżimowe media zrobią wszystko, by marsz obsobaczyć i przypiąć mu łatkę "manifestacji frustratów z lekkim zadęciem faszystowskim". Bo nasze łże-elyty wolą się bawić w taki sposób: http://wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,5023334.html

paniegruszka, tu nawet rzygać się
nie chce, bo plwocina każdego bogobojnego człowieka jest zbyt szlachetna, by tracić ją na takie tałatajstwo. Wybaczcie mi ostre słowa, ale żem się uniósł na ten widok sodomii i gomorii. Co Pan sądzisz o filmiku paniegruszka i Wy, szanowni blogowicze?

Maciej Gnyszka pisze...

Co ja sundzę na tym temant? Bździna mnie się ciśnie na to wszystko...! "Ohyda spustoszenia" drogi Panie! Dlatego też Rewolucję wspierac należy!
Aha... i jeszcze polecam ten link:

http://serwisy.gazeta.pl/tokfm/3,0.html?slowo=Gnyszka

i co ja sundzę, Panie złoty? Ano tym lepiej znam ten bajzel... I tym bardziej mnie się bździna ciśnie i plwocina nie nadąża!

Maciej Gnyszka pisze...

wspierac oczywiście Kontrrewolucję, a nie Rewolucję należy! O!

bolszewikożerca pisze...

Rany Julek! Czyż mnie oczy nie mylą? Gnyszka jak z Kuriera wycięta! A kimże jest ta dziewoja gładkolica o szlachetnym wejrzeniu? Domyślam się, że zbieżnośc nazwisk nie jest przypadkowa. Paniegruszka, rób Pan coś, interweniuj, wołaj o pomstę do Nieba. A tak na poważnie, przeprowadź poważną rozmowę, bo biedne dziewczę znajduje się po złej stronie mocy. Roboty u nas dostatek. Po wszystkim wyspowiadać się i paciorek przed snem. Powinno pomóc. Mi zawsze pomaga...

Maciej Gnyszka pisze...

módl się Pan, Panie bolszewikożerca, a budziet dobrze! :)

ciekawostki: