wtorek, 1 kwietnia 2008

[1 IV 2008] wtorek, czarny wtorek

żałoba

pozwalam sobie ogłosić żałobę blogową z okazji przegłosowania ustawy rekomendującej Prezydentowi RP ratyfikację Traktatu z Lizbony. Donald coś majaczył o Janie Pawle II w kontekście Lizbony (żenada...). To, co cieszy, to fakt iż 9 posłów z PiS i PO wystąpiło z tych klubów i utworzyło koło poselskie o nazwie Koło Poselskie Unii Polityki Realnej. Co jeszcze cieszy? Cieszy również i to, że wybornie pangruszka poczyna sobie na giełdzie i kiedyś, gdy już mu nawet Putin nie podskoczy, chwyci tych brukselskych durniów za fraki i przemówi jem do rozumu... A cieszy i to, że Prawica Rzeczypospolitej się odezwała w sposób ostateczny na temat Traktatu (wcześniej Pan Marszałek nie wypowiadał się tak jednoznacznie).
linki na temat:
Z racji żałoby nie przeczytacie dziś nic o obniżeniu się bezrobocia w Europie, euforii na rynkach w USA, ani niczym innym, lecz obejrzycie dobranockę, a co!
Polecam również lekturę komentarza Krzysztofa Jarzyny ze Szczecina pod postem z ostatniej soboty.




myśl na dziś
Powiem ci, jakie są skarby człowieka na tej ziemi, abyś nie gardził nimi: głód, pragnienie, upał, zimno, cierpienie, pohańbienie, ubóstwo, samotność, zdrada, oszczerstwo, więzienie...
św. Josemaria Escriva, Droga, nr 194

2 komentarze:

siusiak pisze...

Ha, to jedyny dziś, ale naprawdę miły kawał primaaprilisowy, na który dałem się nabrać (przeczytałem to u Ciebie). Pod linkiem już jest sprostowanie, bo było więcej osób takich jak ja :)

Maciej Gnyszka pisze...

To kawał? O nie... nie wiedziałem! To ja się naprawdę wypisuję z tej UE... Pora umierać...

ciekawostki: