sobota, 26 kwietnia 2008

[26 IV 2008] sobota, Dzień Maryjny - defilada homoseksualistów

czy homoseksualizm jest orientacją?

w dniu defilady aktywnych homoseksualistów i propagandzistów innych dewiacji, chciałem powiedzieć, co następuje.
Otóż - jeżeli przyjmujemy za prawdziwe twierdzenie, iż istnieje coś takiego jak orientacja seksualna - definiowana jako skierowanie popędu płciowego na pewną aktywność, rzecz, bądź osobę, czy raczej po prostu - regularny sposób, wówczas nie możemy nie twierdzić, że orientacją nie jest pedofilia, koprofilia, nekrofilia, jak również onanizm, fetyszyzm, czy jeszcze inne aberracje. Dlaczego? Dlatego, bo inne podpadają pod tę definicję.
Dlaczego zatem w telewizji mówią na razie, że orientacjami są tylko pederastia i heteroseksualizm? Z dwóch przyczyn - po pierwsze nie myślą (nie bez kozery F.A. von Hayek nazywał dziennikarzy pośrednikami idei z trzeciej ręki), po drugie zaś - organizacje skupiające pozostałych dewiantów są jeszcze zbyt słabe, by forsować swoją emancypację.
Proszę zauważyć, że jeszcze 50 lat temu dzisiejsze postulaty i parady były równie egzotyczne, jak na przykład - widziany przeze mnie oczyma duszy - postulat legalizacji związków pośmiertnych. Otóż, przypuśćmy, że powstała Kampania Przeciw Nekrofobii, mająca na celu rozwiewanie uprzedzeń względem nekrofilii. Zgłaszają ustawę o związkach pośmiertnych, gwarantującą np. państwową refundację mumifikacji ciała dotychczasowego partnera, szczególnie zaś jego organów (np. terapia silikonem). Dlaczego człowiek ma być pozbawiony ukochanego ciała jego partnera po śmierci? Tylko dlatego, że niedojrzałe, nietolerancyjne, katofaszystowskie społeczeństwo i Papież tkwią w średniowieczu i każą grzebać ludzi w ziemi? Moi drodzy - wbrew pozorom, na gruncie koncepcji orientacji seksualnej nie istnieje żaden argument mogący stanąć na przeszkodzie takiej inicjatywie. Więcej - na gruncie tzw. demokracji liberalnej - również nie znajdziemy argumentu dlaczego by komuś tego zabronić, skoro zaakceptowaliśmy już inne orientacje i ich najdziwniejsze praktyki, jako formy prawne.
Jednym słowem - ci, którzy dziś popierają aborcję, propagandzistów homoseksualnych, godzą się i popierają daleko więcej, niż im się wydaje. Ich postawę można by zatem porównać do tzw. pożytecznych idiotów z Zachodu, którzy jeszcze po wojnie jeździli do ZSRR upajać się rajem na ziemi, który zbudował Stalin.
Warto zdać sobie sprawę z dalekosiężnych konsekwencji naszych działań...


5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Logical fallacy alert! Logical fallacy alert!

Anonimowy pisze...

jesli nie widzisz roznicy pomiedzy nekrofilia a homoseksualizmem to szczerze wspolczuje...

Anonimowy pisze...

1) (wiki): Orientacja seksualna – trwały, odczuwany wewnętrznie popęd płciowy, emocjonalny do osobników określonej płci.

Czyli wg tego nekrofilia/zoofilia może być homoseksualna lub heteroseksualna.

2) pederastia nie jest terminem wymiennym z homoseksualizmem.

Anonimowy pisze...

Prosba o nie dreczenie, o nie niszczenie i nie sciganie par heteroseksualnych
1. zwiazek kobiety i mezczyzny umozliwia naturalne narodziny drugiego czlowieka
2. zwiazek kobiety i mezczyzny umozliwil urodzenie homoseksualisty
np. A. Macedonski i inni
3. w swej naturze choroba homoseksualizmu nie umoliwia, nie umozliwiala, naturalnie biologicznego rozrodu homoseksualistom i naturalnego macierzynstwa z tym zwiazanego
4. homoseksualizm podobnie jak ludozerstwo moze byc w plaszcu wolnosci przejawem barbarzznstwa prowdzaczm do samozaglady, nawet homoseksualistow
Bezkomentarzowo

Anonimowy pisze...

Jeżeli masz problem z homoseksualizmem :
WWW.POMOC2002.PL

P.S -> internet wyraża dużo nie prawdziwych opini na temat tej organizacji.

kontakt ze mną
homo.prawda@gazeta.pl

ciekawostki: