wtorek, 8 kwietnia 2008

[8 IV 2008] wtorek, kolejny w tym tygodniu

piątek

teraz już prawie na pewno wiadomo, że w piątek o 14:00 na WA PW będę tokował o moim Socratesie w Monachium. Serdecznie zapraszam, pokażę trochę zdjęć i pobajdurzę. Chociaż starych blogowiczów nie zachęcam, jak to Tomek dziś orzekł: Po co mam przychodzić, skoro wszystko jest na blogu? Co racja, to racja. Postaram się jednak coś powiedzieć nowego.
czwartek
jako rzekę - w czwartek przegląd z projektu. Sporo pracy do tego czasu, tym gorzej, że jutro nie mam dnia wolnego jak koledzy, tylko pędzę na uniwerek i w międzyczasie przygotowuję się do kolokwium z Klasycznych Teorii Socjologicznych w czwartek. No i prezentację przygotowuję na piątek. A jakże! Stąd zapisy do końca tygodnia mogą być rzeczywiście szczątkowe.
dzisiaj
dzisiaj miły przegląd z urbanistyki, przedtem śmieszna korekta z infrastruktury, a po zajęciach - zahaczając po drodze o stomatologa i Filtrową - wizyta w Rondo1 (przegooglujcie ten budyneczek - przepiękny!) w Operze. Czy w Rondzie jest Opera? Jest. Nie taka, jak by się mogło zdawać, ale jest - www.opera.pl
Zdjęcia z windy muszę zgrać z komórki na komputer - wtedy pokażę (swoją drogą - chwaliłem się już nowym aparacikiem? Zrobię to teraz - w końcu, po wielu latach doli i niedoli rozstałem się z moimi wspaniałymi modelami Nokii 3210 i 3310...).
Krótka reflaksja - tokując o perspektywach gospodarki światowej i cenach ryżu w Indonezji z 29. piętra Rondo1 będąc ubranym w garnitur za tysiuncpińcet można łatwo zapomnieć o bożym świecie... By to nie stało się moim udziałem (nie to, żebym miał taki garnitur, ale lepiej dmuchać na zimne!), za radą św. Józefa S. Pelczara kładę co wieczór przy łóżku karteczkę przypominającą mi o śmierci.
tour de internet
żeby żabeczki nie próżnowały, polecam poniższy artykuł wraz z zestawem linków. Info zawdzięczam nieocenionej Pani Nikolecie. Jak by to podsumować? Są rzeczy na niebie i ziemi, które nie śniły się waszym filozofom...
myśl na dziś
Oby nikt na twej twarzy nie odczytał smutku ani bólu, kiedy pośród świata rozwiewasz woń swej ofiary: dzieci Boże winny zawsze być siewcami pokoju i radości.
św. Josemaria Escriva, Bruzda, nr 59

1 komentarz:

siusiak pisze...

W telewizji czterej znawcy
Od nawozów i od świata
Orzekają, co się zdarzy
W Gwatemali za trzy lata

Masy pracujące stracą
Gdy realna płaca spadnie
Gwatemala nie dostrzega
Że elita władzy kradnie


To tak mi się skojarzyło z tą Indonezją…

ciekawostki: