niedziela, 9 marca 2008

rozmyślania niedzielne
ach, chyba nie muszę mówić, jak wspaniale mi się pracuje i odpoczywa na dolnośląskiej wsi razem z Oleńką! Codziennie po obiedzie porządny spacer z dala od warszawskiego pędu i zgiełku... a dziś, rzecz jasna Gorzkie Żale! Jako, że Ksiądz Kanonik uraczył nas na nauce w czasie nabożeństwa reflekcjami patriotycznymi... także i ja się rozmarzyłem... i zamarzyłem o odrzuceniu Traktatu Lizbońskiego! Tym bardziej, że w zakupionym za jedyne 3 złote Gościu Niedzielnym (www.goscniedzielny.pl) wyczytałem, że Parlament odrzucił już możliwość zwołania referendum. Przeciw było tylko 52 posłów z PiS, a niejaki Komorowski, co to ponoć marszałkiem jest, powiedział, że naród już się raz za Unio wypowiedział, to nie ma co go pytać ciągle. Taaaak... cytuję "(...) naród zgodził się na akcesję do UE wraz ze wszystkimi tego konsekwencjami." Panie Komorowski - wstyd!
Moi mili, nie chcę nikomu przy niedzieli psuć krwi, ale te pajace w garniakach nas sprzedają i mają gdzieś. Po prostu chamstwo. Chamstwo za nasze pieniądze.
Poniżej zestaw linków na temat Traktatu. W sam raz lektura przy niedzielnym popołudniu, gdy trzeba zdecydować, czy w środę o 12:00 iść pod Sejm. Ja wprawdzie akurat od 12:00 mam zajęcia, na których nie być nie mogę, ale wciąż się biję z myślami... Toż i powstańcom każdego powstania mówiono pewnie - zajmij się swoimi sprawami, co cię tam wielka polityka obchodzi. A mnie obchodzi to, w jakim kraju i Europie żyć będę. Obchodzi mnie to, czy będę prześladowany i okradany... czy moim dzieciom za moje pieniądze przymusowo będzie się prało mózg. I mam doprawdy w dupie to, że Komorowski powie, że jestem prostak i nierozsądny, bo on za mnie wybrał co dla mnie dobre. Won cielę do obory...

http://www.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=1&katid=74&aid=7124
http://www.piotrskarga.pl/zalacznik/Stanowisko%20SKCh
http://www.protestuj.pl/

myśl na dziś
Jezu, od złośliwych morderców *Po ślicznej twarzy tak sprośnie zeplwany, *Jezu mój kochany!
Gorzkie Żale, Część II, Lament duszy nad cierpiącym Jezusem

3 komentarze:

Gosia pisze...

Dorwałam Ci się ja do tego bloga i nijak oderwać się nie mogę. Chociaż mój młodociany piętnastoletni umysł powinien(tak mówią!) raczej od blogów stronić, a poświęcić się całkowicie nauce i modlitwie (w szkole do której chodzę,tj. Gimnazjum żeńskim sióstr Niepokalanek NMP z internatem(!), to są raczej czynności jak najbardziej wskazane), to myślę, że treści zawarte na powyższej stronce ku memu zbawieniu i rozwojowi posłużą. A tak na poważnie, to naprawdę mi się bardzo podoba i zamierzam odwiedzać regularnie.
Pozdrawiam

Maciej Gnyszka pisze...

super! Bardzo się cieszę, a brzemię odpowiedzialności rzecz jasna czuję :)

Ukłony dla Siostr Niepokalanek i samej Małgorzaty!

Maciej Gnyszka pisze...

co do nauki i modlitwy - nie zmieniajmy hierarchii... one przede wszystkim. Blog polecam jako umartwienie ;))

ciekawostki: