środa, 19 marca 2008

[19 III 2008] Wielka Środa

to się nachodziłem
dziś dzień spacerów przez roztargnienie. Zrobiłem trzy kursy między Traktem Królewskim z powodu roztargnienia i braku myślenia. Zamiast wrócić do domu o 15:00, wróciłem o 17:00. No, ale kto powiedział, że w Wielkim Tygodniu nie będzie okazji do ćwiczenia się w pokorze i do umartwienia? Dalej paniegruszka, dalej, Wielki Tydzień to kulminacja!
Z tego wszystkiego muszę dziś zacząć dwa rozdziały z O wolności J.S. Mill'a na jutrzejsze zajęcia na socjologii - stąd nieomal brak posta.

ooooo!
jestem mile zaskoczony, iż moje sformułowanie zaczyna być cytowane w poważnych rozprawach socjologicznych. Mowa o odszyfrowaniu skrótu pokolenie JPII, jako pokolenie Dżej Pitu-Pitu. Zostałem zacytowany jako socjolog młodego pokolenia, hehehe. Michał - dzięki.

film na dziś
jak nie ma co czytać, to chociaż będzie czego posłuchać. Zbliża się kulminacja Roku Liturgicznego, więc nie będę Was zamęczał swoją pisaniną.




cudowny pangruszka?
możecie mnie tak nazywać - kto bowiem przewidział koniec paliwa do wzrostów

comedy

Donaldu obiecał cuda i są - Ewa Kopacz, która doprowadziła do upadku ZOZ, którym kierowała mówi groźnie STOP zadłużaniu się szpitali, a pandonek - zwany humorystycznie liberałem - wyraża chęć podniesienia składki zdrowotnej, mimo że przedtem twierdził że system jest nieszczelny. Tymczasem entomolog, niejaki Niesiołowski chce stawiać L.Kaczyńskiego przed Trybunałem Stanu, jeśli ten ostatni nie ratyfikuje Targowicy... eee, przepraszam - Lizbony. Najśmieszniejsze zaś jest to, że większość ludzi, których spotykam w tramwajach i środkach transportu uważa że w tej sytuacji śmieszni są wszyscy poza Panemdonaldem...


myśl na dziś
Jezu, trzciną po głowie bity, *Królu boleści, przez lud wyszydzany, *Jezu mój kochany!
Gorzkie Żale, Część II, Lament duszy nad cierpiącym Jezusem

2 komentarze:

siusiak pisze...

Wszyscy, bez wyjątku. Ale i tak ratyfikują, cudów w sejmie nie ma.

Maciej Gnyszka pisze...

obawiam się, że masz rację Człopenzie...

ciekawostki: