wtorek, 27 stycznia 2009

[27 I 2009] wtorek, bł. Jerzego Matulewicza, o Ałtorytecie Moralnym...!

moja bezczynność pisarska nieco się przedłuży - dziś oddawałem projekt, jutro i pojutrze mam egzaminy na uniwersytecie, 4 lutego ostatni. Jednym słowem - ciężka praca...
By jakoś ten brak zrekompensować - szczególnie zaś tym z Czytelników, których zafrapował ostatni wątek żydowski, oraz innym, czekającym na inną tematykę (a są tacy, którzy tematykę uprzejmie podsuwają i niecierpliwie czekają na zmierzenie się z nią...) - wrzucam śmieszny rysunek, który dziś zobaczyłem.
Wszystkie zaległości pisarskie nadrobimy, tematy pociągniemy dalej... a teraz... jeszcze tylko parę dni... światełko w tunelu już tli...!
Przychodź wytrwale przed Tabernakulum, fizycznie lub duchowo, aby czuć się pewnym, aby czuć się kochanym... i aby kochać!
św. Josemaria Escriva, Kuźnia, nr 837








1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Zrób coś z czcionką albo z tłem albo z jednym i z drugim, bo ciężko odczytać cokolwiek.

ciekawostki: