sobota, 8 grudnia 2007

[8 XII 2007] cz. 2 sobota - Święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny

co to się stało?
dziś mamy Święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Co to znaczy? Wbrew pozorom nie znaczy to tego, że Maryja zaszła w ciążę za sprawą Ducha Świętego 8 grudnia, a już 24 grudnia tego samego roku urodziła Pana Jezusa. Ani też - jak pewnie chcieliby niektórzy - że urodziła go następnego roku po poczęciu, a więc po ponad 12-miesięcznej ciąży. Święto dzisiejsze, to święto ni mniej, ni więcej tego, że św. Anna i św. Joachim postanowili uczestniczyć aktywnie w dziele stworzenia i poczęli Maryję - przyszłą Matkę Boga. Pewnie się nie spodziewali, że najpierw urodzi im się Maryja, później zajdzie w ciążę bez udziału mężczyzny, a potem pangruszka będzie o tym wypisywał na swoim blogu. No, ale cóż - myśli moje, nie są myślami waszymi, powiedział swego czasu Pan Bóg.
Ks. Robert Sirico, prezes Instytutu Actona (http://www.acton.org/) opowiedział w zeszłym roku taką oto historyjkę. Ktoś w rozmowie z nim zarzucił Kościołowi obsesję na punkcie płciowości (swoją drogą, to Świat ma obsesję na tym punkcie - Kościół odpowiada na pytania i problemy). Ks. Sirico, jako - było nie było - południowiec (jego rodzice wyemigrowali do USA z Włoch), mówi na takie dictum: Jasne, że mamy bzika na punkcie seksu. Zobacz, znakiem jednego z sakramentów zrobiliśmy nawet seks!
Dla niewtajemniczonych - chodziło o Sakrament Małżeństwa, który bywa mylony z jakimś bliżej nie znanym ślubem kościelnym. Każdy sakrament, jest widzialnym znakiem niewidzialnej łaski. Sam zaś posiada zarówno znak zewnętrzny, jak i formułę. W przypadku Chrztu - znakiem jest woda, formułą znana fraza: Ja ciebie chrzczę, w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen W przypadku Sakramentu Małżeństwa znakiem nie jest ani welon, ani obrączka, ani wódka weselna z tasiemką... tylko właśnie współżycie małżonków (jeśli spełnia określona kryteria, bo inaczej jest po prostu zwykłym nierządem, czyli seksem).

nagrody, nagrody
gratuluję Panu Marszałkowi Markowi Jurkowi otrzymania tegorocznej włoskiej nagrody im. Giuseppe Sciacca!
Zaciekawił mnie patron nagrody i znalazłem na ten temat nawet informację. Dlaczego poczułem szczególną z nim łączność? Poczytajcie:

Nagroda Giuseppe Sciacca została ustanowiona w 2001 r. ku pamięci studenta architektury, który podczas swojego krótkiego życia charakteryzował się prawością i wielką szlachetnością wobec innych. Jednym z laureatów tej nagrody jest kard. Joseph Ratzinger, który otrzymał ją w 2005 r., a odbierał po wyborze na Stolicę Apostolską jako Benedykt XVI.

a co będzie jutro?
jutro będzie niedziela, Msza Święta, a o 15:00 wizyta w Wiedenau, domu Dzieła, gdzie odbędzie się Fest im Advent, czyli zjeżdżają się dzieciaki z rodzicami, ci którzy nie mają dzieci oraz ci, którzy jeszcze nie mają (pangruszka będzie chyba jedyny w tym gronie) i śpiewają sobie, i grają sobie tradycyjne adwentowe niemieckie songi, a potem zajadają się ciastkami, popijają je kawą, a o 18:00 uczestniczą w kaplicy w medytacji. Oj, będzie się działo!

artykulik
dla tych, którzy studiują w Warszawie, zamieszczam zwiastun mojego krótkiego artykuliku, który już niebawem ukaże się w Traktorze Królewskim (http://traktor.dobrze.org/)

Jak ja nie cierpię cierpieć!
Tego, że mało kto lubi cierpieć nie trzeba chyba udowadniać. Swoją drogą to dziwne – wszyscy bowiem cierpią bez wyjątku, wielu w rzeczywistości się w cierpieniu rozsmakowało, a niektórzy sobie nawet cierpień dokładają. O co chodzi? Tym razem raczej nie chodzi o pieniądze.(...)


proszę kupić Traktora, by przeczytać resztę.

myśl na dziś
By uniknąć rutyny w modlitwach ustnych, staraj się odmawiać je z tą samą miłością, z jaką po raz pierwszy oświadcza się zakochany... i jakby to była ostatnia okazja zwrócenia się do Pana.
św. Josemaria Escriva, Kuźnia, nr 432

2 komentarze:

siusiak pisze...

Paniegnyszka, oficjalna strona TK to od pewnego już czasu traktor.dobrze.org! Swoją drogą Trepek powinien starej się pozbyć, powiem mu...

No, a tak w ogóle to sto lat nam żyj, a dopiero potem będą nagrody Twojego imienia ;]

Maciej Gnyszka pisze...

Szukałem tej stronicy, bo ją widziałem, ale za Chiny Ludowe nie dało się znaleźc - nie jest pozycjonowana, czy jak?

Zaś co do nagrody - właśnie czytając jej opis pomyślałem sobie: "No, paniegnyszka, studia na półmetku, jedź pan tera na rekolekcje, nawróc się i pora umierac". :) Ale sto lat też przecież można studiowac, nie? ;))

ciekawostki: