środa, 3 września 2008

[3 IX 2008] środa, a św. Grzegorz Wielki rządzi!

króciutko dziś
jutro wyjeżdżam ma jeden dzień poza Warszawę, więc bloga nie będzie. Dziś też dość napięty dzień, przez co nie będę mógł odnieść się do dyskusji, która - z czego bardzo się cieszę - rozgorzała pod wczorajszym postem! Powiem tylko tyle, że nie mając przez cały dzień dostępu do internetu pomyślałem przez moment, że muszę wieczorem doprecyzować swoje stanowisko, by ktoś nie pomyślał sobie tego-a-tego. Wracam do domu, a moje przypuszczenia potwierdzają się w komentarzach! W związku z tym - zachęcam tych, którzy jak dotąd nie wypowiadali się w tej sprawie, by się wypowiedzieli - w piątek (choć dzień będzie spotkaniowy i napięty) napiszę posta ad vocem!
Tymczasem, dowiedziałem się z komentarza na bliźniaczym gnyszkoblogu na Salonie24, że Państwo Najfeldówna i Terlikowski opisali udział tego bloga w sprawie Jowity jednak wprost (nie wiem, co to znaczy - autor komentarza nie precyzował - dopiero zamówiłem książkę w księgarni...).
Komentarz z Salonu24 przypomniał mi słowa frondowego Phantoma, który na forum, po tym jak były próby dokonania włamu na gnyszkobloga, napisał mi czule, żebym się nie martwił - zazwyczaj mija trochę czasu zanim przejdą do spalenia samochodu, albo mieszkania...
Phantoma rzecz jasna serdecznie pozdrawiam!

Agata. Anatomia manipulacji.
w związku z samym tematem, polecam rzeczoną książkę. Można powiedzieć, że ją współtworzyłem, bo pomagałem nieco przy przypominaniu sobie kolejności wydarzeń dla ich rekonstrukcji. Współautorem nie jestem, dzieła nie czytałem, ale polecam i tak. Nazwiska mówią same za siebie! Do nabycia w mojej ulubionej księgarni internetowej - Tolle et lege!




myśl na dziś
"To jest Ciało moje..." Jezus ofiarował się i ukrył pod postacią chleba. Teraz jest tam, ze swym Ciałem, ze swoją Krwią, ze swą Duszą, ze swym bóstwem: tak samo jak owego dnia, kiedy Tomasz włożył swe palce w Jego chwalebne Rany. Ty natomiast, przy tylu okazjach przechodzisz obok Niego nie wyrażając najmniejszego pozdrowienia, wypływającego z prostej grzeczności, jak to czynisz wobec znajomych, których spotykasz po drodze. — Masz o wiele mniejszą wiarę aniżeli Tomasz!
św. Josemaria Escriva, Bruzda, nr 684

Brak komentarzy:

ciekawostki: