środa, 8 kwietnia 2009

[8 IV 2009] środa, co się dzieje że widzę coś niemożliwego?

abp Życiński dicit...
widziałem ostatnio rzecz przedziwną! Pewnie nie uwierzycie, ale niech tam – najwyżej wyjdzie na to, żem pludrak! Otóż, w heretyckiej, ba!, antykościelnej gazecinie widziałem ostatnio aż dwa razy sążniste eseje jednego z arcybiskupów Świętego Kościoła Rzymskiego! Myślicie sobie pewnie, że albo gazecina wcale antykościelna nie jest, albo mi się coś pomyliło... ale niestety gazecina rzeczywiście jest antykościelna, a osoba, która podawała się za arcybiskupa – jest nim w istocie! Chodzi rzecz jasna o abpa Życińskiego, tego któremu diecezjanina/diecezjankę w zeszłym roku wycięli redaktorzy z Aborczej. Zaiste,
Niemen miał rację z dziwnością tego świata.

Aborcza wydaje...
tymczasem może i Aborcza nie taka zła, bo Pismo Święte wydała! Aj waj... w Ziemi Świętej dewocjonalia produkują głównie Arabowie – byzmes ys byzmes, bejbe. Podobnie i tutaj. Równolegle wydają Talmud i Koran . Reasumując – przy okazji wydawania Talmudu, wzięli coś jeszcze, żeby nie było... był już dodatkiem nóż do chleba, była apteczka dla kierowcy, była „Lolita” Nabokova, to i Biblia dla gojów może być!
Herbert o Michniku
oddajmy głos mądrzejszym od siebie. Przed Państwem Zbigniew Herbert:




Islam ostrzy zęby...
z Koranem to jednak dobry myk zrobili. Wszak u nas wśród imigrantów prym wiodą muzułmańscy Czeczeni! A jak wiadomo z filmu, który puszczam poniżej – za 20 lat Islam zdominuje Europę i to muzułmanie będą dyktować prawo i reguły (na filmie mówi znany islamski „apostoł”).


Swoją drogą, czy nie pobrzmiewa Wam tutaj to, co do znudzenia powtarzam, jako cytat z gen. Pietrzyka? Że dżihad trwa nieprzerwanie od założenia Islamu, a polega on na tym, żeby nie było na ziemi nikogo, kto nie powie, że Allah jest jedynym bogiem, a Mahomet jego prorokiem. Jednym słowem – albo wyciąć, albo nawrócić. Tertium non datur.

...a Putnam ściera kły!
ciekawe w kontekście wczorajszych i dzisiejszych rozważań jest to, co wielki piewca kapitału społecznego, autor legendarnej książki
„Bowling alone”, Robert Putnam odkrył kilka lat temu (długo wahając się przed publikacją badań) – to mianowicie, że niejednolity skład etniczny grup społecznych wpływa dewastująco na kapitał społeczny. Kapitał społeczny, czyli zaufanie, skłonność do kooperacji, dbałość o wspólne sprawy, poświęcenie dla lokalnej wspólnoty. Jednym słowem – wygląda na to, że w tego typu społeczeństwach, jak francuskie, niemieckie, czy amerykańskie (to społeczeństwo badał Putnam) koniecznym wynikiem jest apatia, zamknięcie się w czterech ścianach przed telewizorem. To zaś wzmacnia zuchwałość przestępców, poczucie bezkarności. Zobaczcie na ludzi w pokazywanym wczoraj autobusie, czy na kierowcę. Bezradność!
Ale nie należy tego rozpatrywać jako jednostkowego przypadku! Przypomnijmy sobie rozruchy na przedmieściach Paryża i Lyonu w ostatnich kilku latach, przypomnijmy sobie relacje znajomych po wizytach we Francji (dziś rozmawiałem na ten temat z Koleżanką – opowiada o wszechobecnym strachu przed kolorowymi, społecznej dyrektywie nie patrzenia na nich w metrze, nie mówienia o nich w rozmowach, o tym, że konduktorzy wsiadają po siedmiu i wygladają jak antyterroryści)... To dzieje się dziś. Kilkaset kilometrów stąd.
Zaciekawił mnie jeden z komentarzy na którymś z forów, na których robiłem wczoraj jubel na powyższy temat (skutek – ponad 500 odwiedzin gnyszkobloga, oraz ponad 10 000 odwiedzin newsa na Frondzie!)... autor napisał, że być może ten, kto zmontował film z kamer w autobusie, a więc potencjalnie pracownik autobusów, albo ochrony, zrobił to w akcie milczącego wołania o pomoc! Myślę, że coś w tym jest.

myśl na dziś
Nie miej wątpliwości: Serce zostało stworzone po to, żeby kochać. Napełnijmy więc Panem Jezusem wszystkie nasze miłości. Inaczej, niewypełnione serce się mści i zalewa się najgorszymi nikczemnościami.
św. Josemaria Escriva, Bruzda, nr 800



3 komentarze:

Maxciek pisze...

http://europa21.pl/wiadomosc/11629-Muzulmanie_inaczej_rozumieja_gwalt_i_musimy_to_zrozumiec...

jasiek zło pisze...

Mam proste pytanie do autora blogu - w czym był mądrzejszy Herbert ode mnie i na jakiej podstawie to twierdzi? Z tego co wiem, Herbert był poetą, z mojego, laickiego punktu widzenia - najprawdopodobniej naprawdę dobrze opanował posługiwanie się językiem polskim. Ale z tego co mi się wydaje, jego wypowiedź języka nie dotyczy. Dotyczy jego uczuć żywionych do Michnika. Jednocześnie Herbert zarówno nie dowodzi niczego (nie podaje dowodów, że Michnik jest manipulatorem, ani socjalistą - nie twierdzę, że takich dowodów nie ma, Herbert ich po prostu nie podał), ani nie tłumaczy, dlaczego np. socjalizm z ludzką twarzą go trwoży. A jeśli tak, to jaką wartość poznawczą ma wypowiedź Herberta? bo ja dowiedziałem się, że pewien poeta przestał lubić pewnego dziennikarza ze względu na coś, co nie wiem czy zaszło i w przynajmniej jednym przypadku - nie wiem, dlaczego miałoby być złe.

Pawel pisze...

GazWyb akutat nie Talmud, a Torę wydaje w tej kolekcji - może trochę nam bliżej do tego.

Ale to wcale nie dobrze:

Problem z tym wydaniem najlepiej przedstawić właśnie tym obrazkiem, którym kolekcja "świętych ksiąg" jest reklamowana:

Klocek poskładany z przystających do siebie kwadratowych ścian z symbolami trzech religii.

Czy patrząc na obrazek nie czujemy, że trzeba nam budować społeczeństwo, w którym dzięki tolerancji zgodnie będą obok siebie żyli, wyznając wspólne wartości, wierzący tych trzech religii?

...które oczywiście są tyle samo warte?

ciekawostki: